Żeglarze na kursie do Łeby

W nocy z 11 na 12 maja w związku z niesprzyjającą pogodą zmuszeni byliśmy zatrzymać się w Kołobrzegu. Ostatnie godziny były bardzo dramatyczne. Załoga musiała się uporać z zerwanym olinowaniem foka i szwankującym silnikiem. Napraw dokonywano przy silnym sztormie i nie obeszło się bez siniaków. Sytuacja była niebezpieczna bo przy takiej pogodzie i braku silnika jedynym ratunkiem było zakotwiczenie jachtu a w przypadku zerwania kotwicy moglibyśmy rozbić się o ląd.

Czytaj dalej Żeglarze na kursie do Łeby