Gościnne powitanie w Lubece i Neustadt in Holstein

Ostatni dzień rajdu dał się we znaki naszym rowerzystom. Tego dnia mieli do przejechania około 140 kilometrów. Z samego rana dzień rozpoczęliśmy tradycyjnie od bogatego w składniki odżywcze śniadania, przeglądu stanu technicznego rowerów oraz od przygotowania napoju izotonicznego. Pogoda jak zwykle była sprzyjająca dzięki czemu w miarę szybko udało się dojechać do Lubeki. Nie było jednak czasu na zwiedzania gdyż trzeba było szybko wziąć prysznic i jechać na spotkanie z władzami miasta do oddalonej około 35 kilometrów od Lubeki miejscowości Neustadt In Holstein – naszego drugiego w Niemczech miasta partnerskiego. Tym razem wyjątkowo podwieźliśmy naszych chłopaków busem, gdyż byliśmy umówieni już na konkretną godzinę a nie chcieliśmy się spóźnić.

Przed ratuszem powitał nas włodarz miasta Neustadt In Holstein w towarzystwie byłego mieszkańca Łeby, mieszkającego na stałe właśnie w tej miejscowości. W spotkaniu też uczestniczyła załoga jachtu z Łeby, który towarzyszył naszym cyklistom również w Świnoujściu. Od początku załoga pod dowództwem Wiesława Gwizdały wspierała nas w tych działaniach. Po wysłuchaniu rysu historycznego tej nadmorskiej miejscowości udaliśmy się do pobliskiej restauracji na „rybną bułkę” regionalną specjalność. W miłej atmosferze wzajemnie zadawaliśmy sobie pytania dotyczące naszych miast. Nieoceniona jak zwykle okazała się nasza Pani tłumacz – Klaudia Góra, która każde zdanie „słowo w słowo” nam przekazała. Na koniec przekazaliśmy podziękowania od naszego Pana Burmistrza jak również łebskie upominki. Po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia wyruszyliśmy z załogą jachtu w kierunki Portu Jachtowego gdzie zrobiliśmy sobie grila. Biesiada na świeżym powietrzu trwała do późnych godzin wieczornych po czym trzeba było wracać na nocleg do Lubeki.

Na tym skończył się II Łebski Rajd Rowerowy. Za rok kolejny! Dziękujemy wszystkim, którzy się czynnie zaangażowali w jego organizację bez Was nie dalibyśmy rady!