Ruszyli w kierunku Gdańska

Dzisiejszego dnia wystartował rajd rowerowy Łeba – Szczyrk organizowany przez Łebę i Gminę Wicko. Współorganizatorem jest LOT „Łeba – Błękitna Kraina”. Start ostry miał miejsce o godzinie 11.00 ze Skweru Rybaka w Łebie. Oprócz pięciu śmiałków, którzy podjęli się pokonać trasę z Łeby do Szczyrku, pojawiło się kilku innych rowerzystów, między innymi pomysłodawca rajdu Marek Lacher, burmistrz Łeby Andrzej Strzechmiński, wicestarosta lęborski Maciej Barański i nauczyciel wychowania fizycznego z Wicka, Waldemar Juszczak. Rowerzystów pobłogosławił proboszcz parafii pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny w Łebie. Pierwszy przystanek na trasie miał miejsce w Wicku, rajdowców przywitała pani Bożena Kruszyńska, kierowniczka OPS Wicko, pani sołtys Janina Czuba i pan Rafał Skibiński, kierownik GOKiS w Wicku oraz kilkoro mieszkańców miejscowości.

Drugi przystanek na trasie miał miejsce w Wejherowie. Wszędzie rowerzystów witały uśmiechnięte, radosne twarze. W Wejherowie przywitał rajdowców pan Michał Jeliński, kierownik Wydziału Kultury, Spraw Społecznych, Promocji i Turystyki Urzędu Miasta w Wejherowie. Rowerzyści, wraz z księciem Łeby Zbyszkiem I i czarownicą z Wicka wymienili z nim drobne podarki i zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie. Końcowym etapem pierwszego dnia rajdu był Gdańsk, gdzie niestrudzeni rowerzyści przybyli niemal wcale nie zmęczeni trasą. Trzeba przyznać, że to był bardzo obiecujący początek rajdu. Warto przypomnieć, że celami rajdu są: promowanie zdrowego trybu życia, przybliżenie walorów turystycznych Łeby i Wicka, oraz zebranie środków finansowych na leczenie dziecka chorego na mukowiscydozę – czteroletniego Franciszka Kowalczyka z Nowęcina. Jutro rajd rusza dalej w stronę Pasłęku.

Tekst. Wojciech Bladoszewski
Fot. Michał Sałata