Wyjechaliśmy z Łeby! Wspaniała pogoda do Mielna!

Nadszedł w końcu ten długo wyczekiwany przez nas dzień. Spotkaliśmy się przed Centrum Informacji Turystycznej w Łebie gdzie wypiliśmy ciepłą, poranną kawę i spróbowaliśmy pysznego ciasta Magdy. Następnie pożegnał nas Burmistrz Miasta Łeby, Przewodniczący Rady Miejskiej w Łebie, Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Nowej Wsi Lęborskiej oraz radny z Gminy Nowa Wieś Lęborska.

Pierwszy odcinek jechało nas aż 11 osób. Poza naszą “złotą” siódemką jedzie z nami: Pan Leszek, Pan Janek oraz Pan Wiesław. Symbolicznie na rowerze pojechał z nami również właściciel firmy Dachy – Pan Patryk Bianga, który ufundował naszym cyklistom napoje izotoniczne i batony energetyczne. A energia z pewnością będzie im potrzebna.Gdy rowerzyści podążali w kierunku pierwszego postoju na stacji paliw w Sławnie grupa “promocyjna” jadąca samochodem technicznym zajechała do Kluk, gdzie zostawiła ulotki w biurze oraz opowiedziała o szczytnych celach rajdu dla Telewizji POLSAT. Jak się okazało to był strzał w dziesiątkę, gdyż z racji odbywającego się w tym miejscu “czarnego wesela” było tu bardzo wielu turystów z całej Polski. Następnie ekipa pojechała pod Urząd Miejski w Słupsku, obok którego nieopodal znajduje się Centrum Informacji Turystycznej Ziemi Słupskiej. Tam też zostały pozostawione ulotki łebskie, broszury Nowej Wsi Lęborskiej oraz foldery NORDY. Kolejnym etapem było krótkie spotkanie się z naszymi rowerzystami na stacji paliw Oktan w Sławnie. Tam ekipa uzupełniła “płyny” w swoich bidonach oraz zapasy energetyczne w postaci batonów. Jednak szybko okazało się, że konieczne jest zrobienie dłuższej przerwy. Przed Koszalinem udało się znaleźć spokojne miejsce na parkingu leśnym gdzie zrobiliśmy sobie grilla i zregenerowaliśmy nasze siły. Po około 45 minutowej przerwie udaliśmy się w dalszą drogę w kierunku Mielna.

Dziś nasi cykliści przejechali 144 kilometry. Średnia prędkość ich jazdy wynosiła 23 km\h. Na trasie nie spotkaliśmy się z żadnymi przeciwnościami losu. Wręcz przeciwnie niespodziewanie szybko udało się ją pokonać. Już o 17.00 byliśmy wszyscy w Mielnie.

Jutro odwiedzimy Urząd Miejski w Mielnie. Mamy nadzieję, że spotkanie przebiegnie w miłej atmosferze. Do zobaczenia!

tekst i fot. Michał Sałata\Kamil Kowalski